Na marginesie życia

„Pomocną rękę należy podać tym, którzy mądrze walczą, a nie mogą dać sobie rady.” - Stanisław Grzesiuk (z książki Pięć lat kacetu) Przedstawione historie są fikcją literacką, a zbiezność ze zdarzeniami i postaciami występującymi w rzeczywistości, jest jedynie przypadkowa. Zamiarem autora nie jest w sposób negatywny przedstawianie osób objętych postepowaniem sądowym a w pracy zawodowej kieruje się ogólnie pojetym dobrem każdej jednostki.

poniedziałek, 24 lutego 2014

Prace nad książką

›
Ciągle trwają prace nad książką. Poniżej projekt okładki książki (pierwsza strona). Prawdopodobnie 5 marca już się ukaże :) Imię i nazwisko ...
66 komentarzy:
niedziela, 9 lutego 2014

Makaki

›
       Słońce schyla się ku horyzontowi nad tym małym i spokojnym miasteczkiem, gdzie szalejące bezrobocie spowodowało, że pełno nurów co ...
32 komentarze:
środa, 29 stycznia 2014

Drażliwie i dyskusyjnie

›
Jej życie zaczęło się pod koniec lat osiemdziesiątych, kiedy to mały, zamroczony  alkoholem plemniczek, przedostał się do napełnionego etan...
91 komentarzy:
poniedziałek, 20 stycznia 2014

BLOG ROKU 2013

›
Niestety. Z przykrością musze stwierdzić, że przez własne niedopatrzenie nie sprawdziłem dokładnie regulaminu konkursu. Jako laureat poprzed...
15 komentarzy:

Nadesłane: Na roboczo.

›
Koniec roku, początek nowego. Wszędzie w biurze zamęt, liczenie, mnożenie, pierwiastkowanie, uzupełnianie danych, uzupełnianie wpisów, szuk...
8 komentarzy:
niedziela, 12 stycznia 2014

Podsumowanie

›
Czytelnicy mojego Bloga, Dziękuje bardzo za maile na które mogę odpisać i na które nie zdołałem. Dziękuję za opowiadania które przesyłacie,...
29 komentarzy:
poniedziałek, 23 grudnia 2013

Opowieść z happy endem?

›
       Mała rączka uniesiona ku górze zaciskała swą drobniutką piątkę, próbując złapać jakis niewidzialny przedmiot unoszący się w powietrzu...
38 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Na Marginesie Życia
Małe miasteczko gdzies w Polsce, Popegeerowskie, Poland
Jestem kuratorem sądowym, zawodowym, do spraw rodzinnych i nieletnich. Taplam się w ludzkim bagnie, w ekskrementach życia ludzkiego, w gnój, patologię, w ludzki syf. Jestem księdzem, powiernikiem, katem, osobą znienawidzoną przez wielu, lecz także dla wielu jestem jedyną szansą. Codziennie obracam się w marginesie ludzkiego życia. Na marginesie życia to także tytuł książki S. Grzesiuka, którego to pisarza szczerze polecam.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.