Na marginesie życia

„Pomocną rękę należy podać tym, którzy mądrze walczą, a nie mogą dać sobie rady.” - Stanisław Grzesiuk (z książki Pięć lat kacetu) Przedstawione historie są fikcją literacką, a zbiezność ze zdarzeniami i postaciami występującymi w rzeczywistości, jest jedynie przypadkowa. Zamiarem autora nie jest w sposób negatywny przedstawianie osób objętych postepowaniem sądowym a w pracy zawodowej kieruje się ogólnie pojetym dobrem każdej jednostki.

piątek, 21 czerwca 2013

Nadesłane: Maciuś Wędrowniczek

›
Maciuś pojawił się w moim rejonie działania z drugiego końca województwa. Po latach wiem, że tak naprawdę został wywalony przez ojca i ...
29 komentarzy:
poniedziałek, 10 czerwca 2013

Kopiec Kreta

›
     Gorąco. Cholernie gorąco. Uwielbiam lato i beztroski czas spędzany na różnego rodzaju grillach i ogniskach, kąpiąc się nocą w rzec...
34 komentarze:
czwartek, 23 maja 2013

Miranda. Lat 36. Trochę się nachlała (część 2)

›
Przekroczywszy lewą noga próg mieszkania znalazłem się w świecie który tak uwodzi swoją tajemniczością, a może po prostu jest to świat do k...
29 komentarzy:
środa, 15 maja 2013

Nadesłane: Kontrast

›
Kiedy byłem tu pierwszy raz to nie trafiłem do podopiecznego, byłem wtedy aplikantem i przyjechałem razem ze swoim patronem na wywiad ś...
41 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Na Marginesie Życia
Małe miasteczko gdzies w Polsce, Popegeerowskie, Poland
Jestem kuratorem sądowym, zawodowym, do spraw rodzinnych i nieletnich. Taplam się w ludzkim bagnie, w ekskrementach życia ludzkiego, w gnój, patologię, w ludzki syf. Jestem księdzem, powiernikiem, katem, osobą znienawidzoną przez wielu, lecz także dla wielu jestem jedyną szansą. Codziennie obracam się w marginesie ludzkiego życia. Na marginesie życia to także tytuł książki S. Grzesiuka, którego to pisarza szczerze polecam.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.